opowiadania

Jesienny crush kamienicznicy

W pierwszej chwili nie zwracam na niego uwagi. Jest wysoki, postawny, a na pewno dobrze zbudowany. Wygląda trochę staromodnie, ale też umówmy się, przecież nie ma 20 lat. Już nikt tak się tak nie ubiera, ale trzeba przyznać, że ma swój styl. Co najważniejsze – mimo upływu lat wciąż jest tak samo sprawny.… Czytaj dalej »Jesienny crush kamienicznicy

w wirze

Bez sensu. Wszystko tak bardzo bez sensu. Najpierw próbują was zorganizować i jakoś szufladkują. Czekasz na swoją kolej. Nigdy nie wiesz, kiedy wypadnie. Nie rządzą tym absolutnie żadne reguły. Cały czas czekasz. Regularnie oślepia cię światło, świat dookoła się trzęsie, myślisz, że to już, za chwilę… Ale zapada ciemność i głucha cisza.… Czytaj dalej »w wirze